Kontakt Simon
Niewidoczne oszczędności. Dlaczego deweloperzy coraz częściej patrzą na sposób montażu osprzętu?
W branży budowlanej łatwo zachwycić się dużymi liczbami. Metry kwadratowe, wartość inwestycji, liczba mieszkań czy termin oddania budynku. Tymczasem o powodzeniu projektu często decydują rzeczy znacznie mniej spektakularne. Takie, których przyszły mieszkaniec nawet nie zauważy.
Jedną z nich jest osprzęt elektroinstalacyjny.
Jeszcze do niedawna inwestorzy zwracali uwagę głównie na wygląd gniazd i łączników. Dziś coraz częściej analizują również to, jak szybko można je zamontować i ile problemów mogą wygenerować na etapie wykończenia budynku.
Powód jest prosty. W czasach rosnących kosztów pracy i ograniczonej dostępności wykwalifikowanych wykonawców każda oszczędność czasu ma znaczenie. Nie chodzi o pojedyncze gniazdo czy jeden łącznik, ale o setki punktów instalacyjnych w całej inwestycji. Kilka zaoszczędzonych minut przy każdym z nich potrafi przełożyć się na realne skrócenie prac.
Dlatego producenci coraz większy nacisk kładą nie tylko na design, ale również na rozwiązania ułatwiające montaż. Dobrym przykładem jest seria Simon 24, w której zastosowano system Push IN, nowe rozwiązanie przyspieszające nawet 3-krotnie montaż. Dla użytkownika końcowego jest to niewidoczny szczegół. Dla instalatora oznaczają jednak szybszą i bardziej przewidywalną pracę.
Zobacz jak prosty i szybki jest montaż: https://youtu.be/pmWc-fvABEA
Równie ważna jest jakość wykonania. Odbiór mieszkania to moment, w którym klient zaczyna zwracać uwagę na detale. Krzywo osadzona ramka czy źle spasowany zestaw wielokrotny nie wpływają na działanie instalacji, ale mogą wpływać na ocenę całego lokalu. A każda poprawka oznacza dodatkowy czas i dodatkowe koszty.
Właśnie dlatego coraz więcej deweloperów patrzy dziś na osprzęt elektroinstalacyjny szerzej niż tylko przez pryzmat ceny zakupu. Liczy się nie tylko to, jak produkt wygląda po zakończeniu inwestycji, ale również jak wpływa na cały proces jej realizacji.
Bo w budownictwie mieszkaniowym przewagę często budują nie wielkie innowacje, lecz dobrze przemyślane detale. Takie, które przyspieszają pracę wykonawców, ograniczają liczbę poprawek i pomagają bezpiecznie dowieźć inwestycję do końca.


